Warszawa 2008-2010 - Gosia

Modelka0001...
Modelka000139 Modelka000139
  Gosia pojawiła się nagle, uśmiechnięta, artystycznie zachwycona światem teatru, piękna, z głową pełną magicznych projektów. W tym wszystkim któregoś jesiennego wieczoru znalazłam się i ja. A zaczęło się od dziwnej konstrukcji, jaką pomagałam stworzyć Gosi na jedne z pierwszych zajęć na uczelni. Moja głowa przez jakiś czas stanowiła część manekinu, na którym raz po raz dokonywałyśmy oceny stworzonego dzieła. Poczułam się jak na teartealnej próbie przed premierą kostiumowej sztuki. Dzielnie znosiłam ciężar konstrukcji, usiłując odegrać rolę tajemniczej bohaterki jeszcze nie napisanego scenariusza, którego kolejne akty powstawały każdego dnia, przynosząc coraz to bardziej niezwykłe i śmiałe dokonania w dziedzinie charakteryzacji teatralnej.

Babcia00020
Babcia00020 Babcia00020
Wszystko to działo się w przytulnych kuluarach mojego małego mieszkanka na warszawskiej Woli. Kuchnia stała się bogactwem wszelkich teatralnych materiałów, garderoba kryła w sobie tajemnice transformacji m.in.zwykłego makaronu w niezwykłą suknię pełną błękitu, niewinności i dziewczęcego uroku. W przedpokoju zamieszkał krawiecki manekin zaś w powietrzu unosiły się drobinki złotego brakatu. Lokal przy ul. Wolność nabierał charakteru małego teatru, w którym dokonywały się zjawiskowe przemiany naszego codziennego życia w to, jakie wiodłyśmy w Krainie Oz. Nieprzespane noce, spędzone przy świecach czy małej lampce były świadkami mozolnej pracy nad kolejnym dziełem.
Ciotka00037
Ciotka00037 Ciotka00037
Tak przez te dwa lata młoda, piękna modelka zmieniała swoją tożsamość z subtelnej błękitnej damy w znudzonego robotnika czy dystyngowanej ciotki aby w chwilę później poznać tajemnice życia nieznanej babci znanej tylko ze zdjęć.

Gosia z czasem wyjechała. W mieszkaniu nadal panuje atmosfera teatralnej garderoby i kilka dowodów na istnienie pięknego, tajemniczego świata po drugiej stronie lustra... Byłam tam, ten inny świat jest na prawdę niezwykły...